Dzisiaj jeden z moich ulubionych szamponów : head&shoulders o zapachu jabłkowym. Przyznam się szczerze, że od jakiegoś czasu muszę mieć wszystko co jabłkowe. Mam jakiś okres fazy na ten zapach .
Wiele osób odradzało mi firmę tego szamponu. Słyszałam opinie, że działa odwrotnie niż powinien, czyli powoduje łupież. Włosy szybko przetłuszczają się, ale mimo to postawiłam na swoim, kupiłam i wiecie co.. JESTEM ZADOWOLONA . Nie ma szału jeśli chodzi o odżywienie ale sam zapach mnie oszałamia i nie ma łupieżu. Cena około 15 zł.
Odżywka którą używam do tego szamponu jest DOVE intensiv reparatur. Miesiąc temu fryzjerka robiła mi balejaż, dlatego muszę je znów doprowadzić do porządku ( są przesuszone i łamliwe) . Tej odżywki używałam wcześniej . Bardzo mi pomogła doprowadzić moje włosy do ładu. Po użyciu włosy bardzo lekko się rozczesuje. Nawilża i bardzo dobrze odżywia . Dodatkowo włosy mają bardzo przyjemny delikatny zapach. Cena około 16 zł.
I na koniec żele pod prysznic. Co prawda dla mnie są tylko odpowiednikami moich ulubionych z firmy balea które napewno tu opiszę ale nie są dużo gorsze. Firma elkos którą kupuje u nas w Edece. Pięknie intensywnie pachną. Co najważniejsze zapach utrzymuje się na ciele.a zapachy mogę zmieniać co tydzień bo istnieje ich kilkanaście także w wersji męskiej. Cena też nie jest wysoka. Około 4-5 zł.
Wiem, że w 100 procentach mogę polecić te produkty i napewno sama jeszcze nie raz wrócę do nich.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz