W tym miesiącu przybyło mi kilka kosmetyków do testowania .. Jestem zakupoholiczką i tyle :) i lubie testować :)
Pasta do zębów Ecodenta
Czarna pasta do zębów.. trochę odstraszające. Ale z opisu producenta wynika, że ma działanie wybielające. Posiada w sobie węgiel drzewny oraz zieloną herbatę. A nie posiada za to fluoru. Pierwsze użycie już za mną. Nie smakuje wogóle albo ja nie czułam . Po nałozeniu jest czarna a podczas mycia tworzy się z niej szara piana. Na testy daje sobie minimum miesiąc i zobaczymy czy będa efekty :)
Lasting Drama Gel Eyeliner Maybelline
Na eyeliner w żelu czaiłam się już od kilku miesięcy i wkońcu jest . Marka maybelline jeszcze mnie nie zawiodla, więc mam nadzieję, że i tak będzie tym razem. Według opisu producenta eyeliner posiada więcej intensywności niż taki w płynie, lepsze nakładanie dzięki pędzelkowi z dwoma końcówkami, trwałość przez całą dobę i wodoodporność. Jeszcze nie używałam więc wszystko przede mną,
Olejek do włosów Macadamia
Kupiłam olejek do włosów bo moje włosy to moje uzależnienie. Ich kondycja i tak poprawiła się o jakieś 90 procent ale dalej działam i dalej testuje nowe olejki,odżywki, szampony i inne. mój olejek macadamia ma tylko 10 ml ale po co kupować większy skoro jeszcze nie znam działania.Według producenta dostarcza intensywne odżywienie, wygładzenie i efekt bez plątania, ultragładkie, lśniące włosy, olejek bardzo szybko sie wchlania, chroni przed promieniami UV i redukuje czas suszenia o połowę. Od siebie mogę stwierdzić, że pięknie pachnie.
Nawilżający krem Rituals
Ten krem to bardziej próbka ale większa niz te w saszetkach. Sucha skóra to mój wielki problem i ciągle to powtarzam, a włoskie produkty też nie pomogły więc szukam dalej.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz